Wiadomości na temat poety Olizarowskiego Atrakcje Kołobrzeg
Oto Tokarzewicz (J. T. Hodi), nie poprzestając na rozczytywaniu się w drukowanych utworach Olizarowskiego, sięgnął nawet do jego rękopisów i dokładnie omówił obszerny, dwanaście pieśni liczący poemat starego poety (Woźna, czyli Złote jabłka), a o nim samym wyraził się z całą powagą, że to "talent olbrzymi, przesięgający w chwilach szczęśliwych samego Mickiewicza, jak tego dowiódł w kontynuacji jedynego jego francuskiego dramatu..." Oto Zygmunt Sarnecki, rozpoczynając wydawać nowe czasopismo ("Echo"), umieścił je zupełnie wyraźnie pod auspicjami Cypriana Norwida, któremu poświęcił w pierwszym zaraz numerze obszerny i entuzjastycznie napisany artykuł, uwydatniając, że ten "malarz, sztycharz, rzeźbiarz i poeta razem w utwory swoje literackie wlewa wszystkie przymioty tych sztuk pięknych, bratnich poezji". Porównał go także do Eugeniusza Delacroix, a na zakończenie przedrukował kilka jego znakomitych liryków, poprzedzonych niezwykle pochlebną przedmową i zapowiedzią: "mniemamy, że czytelnicy nasi obowiązani nam będą, że od czasu do czasu, co kilka tygodni, prawdziwe perły i diamenty poezji - chociaż niekiedy jak gwiazdy nocną mgłą zaciemnione - zabłysną i zaświecą w ŤEchuť, oprawione w prozę dziennikarskiego wyrobu...".
Taras z Drewna parkietus Catering Warszawa Olizarowski .